Terminarze klubów 2015
Najbliższe patronowane koncerty
Ostatnie posty na forum
Koncert De Łindows, TMK w Wagonie

Wrocław, Wagon Club
21.01.2007
start - 19:00, bilety - 8 zł
Koncertują:
De Łindows
TMK
De Łindows
Było to już dość dawno jeszcze w podstawówce pod wpływem pierwszych punkowych kapel ,każdy szanujący się załogant chciał mieć swój band. Tak też było z nami zero umiejętności maksimum chęci. Powstał G.B Miller to było coś trzy akordy w sumie znaliśmy. Miniaturowa perkusja dla dzieci, próby u kumpla (pozdrowieni dla Milusia i Michała Madeja) na strychu z wiecznie drącym się i przygłuchym dziadkiem, który usilnie próbował wymusić na nas granie "umówiłem się z nią na dziewiątą" w dodatku sam chciał śpiewać i zasiadać za perkusją, która nazywał jazzbanem(!) istna paranoja, ale jedno z najwspanialszych wspomnień. Potem przyszedł czas na Brykające Stolce czyli czystej wody azbest-punk z tekstami - "nie słuchaj ojca nie słuchaj matki to debile.......".i tym podobne. Tu pojawiły się pierwsze umiejętności i seria wręcz kultowych imprez w Katowicach na Ceglanej "Degeneracja" kto był choć raz to wie czemu mówię o nich kultowe-hołd za organizację dla Małego i Skrzypola. Czas mijał Brykające S. umarły śmiercią naturalną .To właśnie wtedy zaczęły powstawać zręby obecnego zespołu założonego przez Berka ,Górala, Sebastiana P. i Viciusa następnie doszedłem ja zespól nazywał się The Window - sill (póÄ˝niej jako The Windows) i zagraliśmy pierwsze poważniejsze koncerty. Największym problemem był stały skład i miejsce na próby (graliśmy w tak dziwnych miejscach że głowa boli. Raz przybiegła do nas pewna pani i krzyczała , że obiadu gotować nie może bo jej garnki skaczą i ze takich ryków to nie słyszała i mówiła ,że Marta jak będzie się tak drzeć to raka dostanie!! - tak było. Oczywiście na próbach więcej się imprezowało niż grało . Zawsze po jakimś czasie trzeba było zaczynać od początku ktoś odchodził ktoś przychodził jak w "Dynastii".
Mieliśmy różne dodatkowe instrumenty skrzypce, flet poprzeczny ,klawisze ,nawet flet prosty i fletnia pana od których zaczynał grę Tomek potem dopiero przerzucił się na bas i tak mu zostało (obecnie Koniec Świata). Przez zespól przewinęło się chyba ze 20 osób (wszystkich serdecznie pozdrawiam). Fred, Seba (teraz perkusista w Końcu Świata ), Marta, Karolina, Gocha, Sara, Forest (nagrywał pierwsze dwie płyty z K.Ś) Pacak z Gerdy Garden - zagraliśmy wiele fajnych koncertów min. z takimi bendami jak Pidżama Porno, Koniec Świata, Zbeer, Homomilitia, Czosnek, Psy Wojny, KSU, Alians, Klinika... Obecnie gramy w składzie Ewa, Marcin /vocale/ , Matej i Adam /gitary/, Domin /bas/ ,Przemek /perkusja/. Nowe osoby to wiatr w żagle, energia, dobra atmosfera i zaangażowanie, a tego już dawno brakowało. Nagraliśmy demo cd we wrocławskim studiu "Clash" (pozdrowienia dla Rogera- trzy dni wyrwane z życiorysu) szukamy wydawcy pracujemy nad nowym materiałem. To ze w ogóle nagraliśmy ten materiał to cud!!! mieliśmy nowego perkusistę i Mathey mój przyjaciel , znamy się od 2-giej klasy podstawówki miał nas wspomóc drugą gitarą .Odbyły się cztery improwizowane próby w tym jedna w pełnym składzie .Znajomi pukali się po czołach ,że tego nigdy nie nagramy, lecz pod presją wszystko da się zrobić. Niedawno, bo pod koniec września doszła do nas nowa osoba - Bartek , który gra na trąbce .W tym mocnym 7-osobawym składzie ruszamy z nowym materiałem (zero - reggae) ponieważ zmienił się całkowicie skład zmieniliśmy też pisownie nazwy kapeli na - "De Łindows" Nasze demo nagrywane jeszcze bez Bartka ,będzie nosić tytuł "Niech zapłoną Katowice" Co przyniesie następny dzień zobaczymy...żeby opisać dokładniej historie tego bendu trzeba by napisać książkę...
TMK
TMK to zespół założony w czerwcu 2004 roku na obrzeżach Wrocławia z inicjatywy Mikołaja i Nirvanesa. Po wielu miesiącach czekania, dobierania składu, krótkich i niskich wzlotach oraz większej ilości upadków, na przełomie marca i kwietnia 2006 krystalizuje się i tworzy ostateczny skład zespołu, który właściwie gra po dziś dzień. Wtedy też następuje najwyraźniejsza zmiana w brzmieniu - zmieniamy wokal i eksperymentujemy do lipca z damskim głosem. 10 czerwca 2006 gramy swój pierwszy poważny koncert, a od lipca gramy jako kwartet. 23 września 2006 gramy pierwszy koncert poza granicami naszego miasta (X Mayday Rock Festival w Głogowie). Dotychczas nagraliśmy dwie płyty demo i jeden, mały albumik, który wydajemy na sposób domowy... Powiemy jeszcze tylko tyle, że lubimy to co robimy i że przez ten czas istnienia wytworzyliśmy swój styl, który nazywamy "skank rock" - to mieszanka ska, hard rocka i melodyjnego punka. Teksty piosenek oscylują na granicy tych prostych i banalnych oraz bardziej osobistych - ale też raczej prostych. Stawiamy na dobrą zabawę, bez głębszych ideologii. No i nie lubimy mówić o sobie - wolimy by słuchano nas i naszych piosenek. Jeśli to się spodoba chociaż kilku osobom na każdym koncercie - to dobrze. Tak więc życzymy miłego odbioru.
Komentarze
| Nikt jeszcze nie komentował tej strony. |

© 2008.