Warning: mysql_result() [function.mysql-result]: Unable to jump to row 0 on MySQL result index 129 in /home/hendryko/www/wrock.pl/include/class/wydarzenia.class.php on line 72
Sleepytime Gorilla Museum - koncert po raz pierwszy w Polsce Wrocław Rock Portal
User:
Hasło:
   Zapamiętaj mnie
 
 
> Szybka rejestracja
> Zapomnialem hasla

+ Dodaj koncert, wydarzenie


Najbliższe patronowane koncerty

Losowi użytkownicy

krawczykbbbho ekdpwa
Zoafafrns BajytHB
luqia34 eryk54b

Reklama





Sleepytime Gorilla Museum - koncert po raz pierwszy w Polsce

news
Dodany przez: Jaras, dnia 2026-05-02 Przeczytano 525 razy.        Dodaj zdjęcie/plakat   

SleepyTime, Gorilla Museum - koncert po raz pierwszy w Polsce25.IV.2007
Klub Firlej - Wrocław
ul. Grabiszyńska 56, wstęp od 19:00, start: 20:07

Koncert Sleepytime Gorilla Museum

Ich występy to coś więcej niż zwykły rockowy koncert.To spektakl pełen przedziwnych osobowości z atmosferą lunaparku, którego atrakcją jest "Człowiek-Słoń" i jemu podobne kreatury, z których każda skrywa swoją tajemnicę. To performance pełen zaskakujących sytuacji: show kukiełek, pseudo-naukowy wykład z prezentacją slajdów, pokaz tańca Butoh...

Są nieprzewidywanlni i jedyni w swoim rodzaju. Humor i stylistyczna żonglerka Mr. Bungle, makabreska Art Bears, doniosłość Ulver, odlot i progres King Crimson, avant metal spod znaku Meshuggah.

W kwietniu grupa po raz pierwszy odwiedzi Europę.
Wśród zaledwie kilku ekskluzywnych występów na szczęście nie zabraknie Polski.

Bilety w cenie:
44 pln (do 24 kwietnia), 55 pln (w dniu koncertu)
Sleepytime Gorilla Museum - Najczęściej zamknięte muzeum Świata.

Ciekawa jest historia związana z nazwą grupy, która pochodzi od powstałej przed wojną w USA formacji artystycznej. Poniżej obszerne fragmenty tekstu o tym przedziwnym ugrupowaniu jakie zespół zamieścił na wkładce swojego debiutanckiego wydawnictwa „Grand Opening And Closing” (2001).

“Muzea, cmentarze…miejsca właściwie identyczne - kolekcje zwłok, które nie znają siebie na wzajem”
Marinetti ”Futurystyczny Manifest 1909”

W edycji Księgi Guinessa z 1974 roku znalazł się krótki wpis na temat SMG, “najczęściej zamkniętego muzeum świata”, jako że w ciągu 34 lat swego istnienia otwarte było ono łącznie tylko 47 dni, w tym rzadko dłużej niż jeden-dwa dni pod rząd. W kolejnym wydaniu Księgi Guinessa pominięto ten wpis uzasadniając:
“Zlikwidowaliśmy (ten wpis) nie z powodu oryginalności, ale dlatego, że po dokładnym sprawdzeniu okazało sie ze SGM nie jest w rzeczywistości ani muzeum ani żadną publiczna instytucją”.

Muzeum Przyszłości Ukrywa Przeszłość...

Czym wiec było SGM? Czy był to żart, czy też wyczyn dadaistow, jak sugerował historyk sztuki William S. Rubin. Czy tez przykrywka anarchistycznej, zbuntowanej, komunistycznej propagandy, o co oskarżył ich Komitet do spraw anty-amerykańskich ugrupowań. (House Un-American Activities Commitee) w 1954 roku, po próbie dochodzenia i analizowania działalności muzeum.
Czy to to samo odlegle miejsce, nazwane przez Mine Lay “najlepsza próba zrealizowania marzenia o futurystycznym muzeum“ iI opisane przez Johna Kane jako “najszybsze żyjące muzeum” oraz “ najwygodniejsze miejsce do ułożenia moich zmęczonych kości”?

Definitywny opis, który pogodzi te gryzące się notki w amerykańskiej historii muzeów nie został jeszcze napisany. Ta czysta strona jest prawdopodobnie wynikiem celowych niejasności, które towarzyszyły koncepcji muzeum od początku jego założenia w 1916 aż do jego zniknięcia w 1950 roku.

Po powstaniu muzeum tak oto napisano w jego przewodniku:
“Historia to sztuka którą przejrzeliśmy i która zatraciła już swą świeżość i siłę inspiracji. Nasze muzeum będzie przeciwne eksponatom i przeciwne historii i…zamknięte.
Zamknięte było już w drugim dniu po oficjalnym otwarciu. Jego “szumne otwarcie” nadało ton niezmiennie mglistej karierze. Promowana miesiącami “Darmowa Wystawa Salamandra”, obiecująca przystawki i swawole przyciągnęła mieszankę miłośników sztuki, ciekawskich pracowników pobliskich fabryk oraz przypadkowych gapiów przyciągniętych widokiem dymu.

Pierwsza siedzibą muzeum był stary budynek fabryczny na Manhattanie, częściowo przerobiony na atelier, w której pracowali jego założyciele. Pomysłodawcą była włoska imigrantka Lola Rolo, która organizowała wieczorki dyskusyjne partii pracy, często przemieniające się w wielogodzinne sesje w czasie których publikowane były radykalne ulotki inspirowane ruchem włoskich futurystów, z którymi Rolo była związana.
W 1915 grupa wykupiła drukarnie od właścicieli i ich wieczorki przerodziły się w prywatne spotkania, przez które przewijali się anarchiści ,odbywały się przedstawienia muzyczne oraz wystawy obrazów nieznanego jeszcze Johna Kane, który na codzień tez pracował w drukarni.

W 1916 postanowili udostępnić swą działalność dla publiki pod szyldem “Muzeum Śpiącego Goryla”.
Nazwa zaczerpnięta została z wiersza, napisanego przez Rolo i kierowcę który znany był jako Ikk Ygg, zatytułowanego “Przyszłość ukrywa Przeszłość”
W tym okresie Rolo i Ygg stali się głównymi działaczami i mózgiem muzeum.
Oboje byli imigrantami i odrzucali idee nacjonalizmu, który ogarnął Europę i Amerykę w czasie “Wielkiej Wojny”, którą uznali zresztą za godna pożałowania próbę ratowania “Starego Świata” i która dopadła ich nawet w Nowym Jorku.

Lola Rolo urodziła sie w 1881 we Włoszech jako Lucia Russolo. Była najstarszym dzieckiem dużej, artystycznej rodziny. Jej brat, Luigi Russolo, był kompozytorem jak również autorem manifestu Futurystów pt. “Sztuka Hałasu”.

Ikk Ygg ( rawdziwe nazwisko Victor Yggsen) urodził się w Danii jako syn robotnika, który nie uznawał żadnej formy sztuki.
Oboje Lola i Ygg wyemigrowali z rodzinami na przełomie wieku i spotkali się w 1913 będąc pracownikami drukarni. Reszta to prawie historia…

Gdy popołudniowy tłum zebrał się na otwarcie muzeum 22-go lipca 1916 roku, powitały go kłęby dymu ulatujące ze starego budynku, a z okien leciały rożne przedmioty; obrazy, ulotki i płonące banknoty, na których widać było rysunek ślimaka zamiast prezydenta. Banknoty te spowodowały zamieszki, straż pożarna przyjechała ugasić ogień, a przebrani w kostiumy teatralne “sklepikarze” proponowali napoje I zakąski przyjmując tylko “ślimacze” pieniądze.
Pomimo że nigdy się nie przyznano, “niefortunny” pożar był właśnie “Wystawą Salamandra” i został umyślnie spowodowany przez pracowników muzeum. Podpalona została nie używana część budynku, gdzie znajdowały się magazyny z rzeczami pozostawionymi przez poprzednich właścicieli. Ta “tragedia” stała się wzorcem na którym muzeum opierało swoje późniejsze wystawy, składające się z publicznych spektakli, wymiany poglądów i prowokacji.

Następnego dnia muzeum było oficjalnie zamknięte, a “Wydawnictwo Śpiącego Goryla” zostało odnowione i funkcjonowało zgodnie z prawem.
Muzeum natomiast przyciągało artystów i anty-artystów, którzy przez następna dekadę podważali idee tego co widoczne i niewidoczne, otwarte i zamknięte...

Komentarze

»
Opinie na temat wydarzenia.
Nikt jeszcze nie komentował tej strony.

Dodaj komentarz

»
Podziel się swoją opinią.
Nick:
Musisz wypełnić to pole
E-mail:
Musisz wypełnić to pole
Komentarz:
Musisz wypełnić to pole

Musisz wypełnić to pole